piątek, 5 sierpnia 2011

Irytacja: gdy wszyscy wokoł wiedza lepiej co robisz, myslisz, czujesz i czego pragniesz.

powiem, że ...
że nie wiem co powiedzieć. sny są znowu jakieś inne.
co zostało? starzy przyjaciele! dziękuję za ognisko Dzieciaki :)
Rozmowy z Madzią o 2 w nocy niczym nie skutkują, słyszysz tylko : :no no, maskaiero, o ciechu!
no ale i tak 2-godzinne spanie w budce telefonicznej z Tobą na prawej ręce mi się podobało:) <3
a teraz zostało już 11 dni. pozbędziecie się w końcu nas :)





Pomcio chuligan :D




 hm, ciekawe co jeszcze się spieprzy.
I feel it everyday it's all the same.

tak jakoś wkręciła się ta piosenka, dobrze przy niej pomyśleć o życiu. :)

4 komentarze:

  1. a jak to życie ma na imię?;> ;DD
    taa jeszcze 9 dni i Dora wyjeżdża w świat.jeaaa! xdd

    OdpowiedzUsuń
  2. moje życie? hm ... podobno : jedno wielkie ja pierdole :D
    wiem, że sie cieszysz mapecie jeden!:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też przy niej myślę o życiu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie spodziewałam się tego, w ogóle:D

    OdpowiedzUsuń